 |

Każda z pór roku w Tatrach i na Podhalu jest wyjątkowa. Wiosną krople wody, jak drobne klejnoty, spadają z gałęzi smreków i mienią się różnymi kolorami, nad dolinami unoszą się kłęby pary, jakby ziemia łapała oddech po długim zimowym śnie, polany tatrzańskie stroją się w łany krokusów przebijających się przez zalegający jeszcze śnieg. Lato pachnie żywicą, smakuje krystalicznie czystą wodą z górskiego potoku i lekkim powiewem wiatru na grani, a jesień czerwieni się kolorami jarzębin i brunatnością mchów, pachnie grzybami. Kiedy przychodzi zima cały tatrzański świat błyszczy w słońcu kryształkami lodu. Każda z pór roku niesie inną opowieść o pięknie, ciszy, dumie... Każda z nich jest wyjątkowo piękna i dzięki nim krajobraz gór i Podhala nabiera swego tajemniczego piękna i swej wyjątkowości.
Fot.: Jadwiga Trojan
|
DOLINA CIĘŻKA
''W dali!... jakby ciągnący ławą huf kresowy,
Z gwiazdami na szyszakach, z proporcem obłoków
Zakamieniał, dotarłszy aż do nieba stoków,
Tak Tatry ciemnym murem zwarły dumne głowy''
/ F. Nowicki/
Piękna dolina, która - można by rzecz - stanowi ideał urody tatrzańskiej. Chyba każdy, kto raz zobaczy Ciężką Turnię lub Młynarza, przeglądającego się w zielonkawej toni Ciężkiego Stawu, na zawsze pozostawi w sercu ten widok. Dodatkowo ma ona swoje drugie, groźne oblicze za sprawą Galerii Gankowej, której grozę można podziwiać znad Zmarzłego Stawu.
|
 |
 |
 |
|
 |